Tytułem wstępu…

Skąd pomysł na ten blog?

Przynajmniej raz dziennie nie opuszczają mnie przemyślenia dotyczące sponsoringu sportu, marketingu sportowego i szeroko pojętego biznesu, który w ostatnich latach tak odważnie wszedł do sportu, również w Polsce. Jednocześnie nadal cierpię na brak polskich źródeł, które publikowałyby szersze teksty problemowe z tego zakresu.

Co tutaj znajdziecie?

Napisałbym „inspirację” i mam nadzieję, że nie jest to plan przesadzony. Będę pisał z punktu widzenia praktyka, który prowadził duże kampanie PR w polskich i zagranicznych agencjach, szefował komunikacji w piłkarskiej lidze zawodowej, a teraz zajmuje się projektami biznesowymi w dużej grupie mediowej (stan: listopad 2016). Postaram się więc, by było konkretnie, z powołaniem na źródła, ale i lekko i przyjemnie.

Czego się spodziewać?

Jeśli coś zaczynam, doprowadzam to do końca. Postaram się zamieszczać przynajmniej wpis tygodniowo, a jeśli okoliczności pozwolą – więcej. Jedno jest pewne: biznes sportowy zgodnie ze swoim pochodzeniem: jest dynamiczny, nie do końca przewidywalny i potrafi zaskakiwać. Mam nadzieję, że będziecie – drodzy Czytelnicy – chcieli przeżywać tę fascynującą przygodę razem ze mną. Zapraszam do Sportlabu, gdzie analitycznie przyjrzymy się biznesowi sportowemu i wszystkiemu, co z nim związane.

Miłego dnia!
Waldemar Gojtowski

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s