Wywiad za milion? Błąd, na którym nie zarobisz

Po tym jak Denis Urubko, światowej sławy himalaista zażądał opłaty za wywiad, przez polskie media przetoczyła się dyskusja – czy sportowcy powinni być wynagradzani za czas poświęcany dziennikarzom?

Swoje wątpliwości na ten temat wyraził między innymi Jakub Radomski, który w felietonie w serwisie przegladsportowy.pl napisał wręcz, że trudno mu zrozumieć, dlaczego Urubko chce zarabiać na rozmowach z mediami. Radomski przytoczył między innymi spotkania z Urubką z lat 2013-2014, kiedy przeprowadzenie wywiadu ze zdobywcą Korony Himalajów (wszystkie 14 ośmiotysięczników) nie stanowiło najmniejszego problemu.

Na zapłacenie Urubce honorarium w wysokości 4.200 zł zdecydował się serwis Weszlo.com. Rozmowa z himalaistą została wyemitowana w radiu Weszło FM, a następnie opublikowana w całości w serwisie internetowym. W długim wywiadzie Urubko ujawnia kulisy Narodowej Wyprawy na K2, która zakończyła się niepowodzeniem.

Kiedy usłyszałem o żądaniach Urubki bardzo się zdziwiłem. To gwiazda światowego himalaizmu, uczestnik ratunkowej wyprawy po Elisabeth Revol i Tomasza Mackiewicza, która jeszcze w styczniu rozpalała dyskusje w wielu polskich domach. Tak o Urubce przed kilkoma laty pisał Jacek Hugo-Bader w książce „Długi film o miłości. Powrót na Broad Peak”:

Denis Urubko w naszych Tatrach! To jakby Mścisław Rostropowicz zagrał na wiolonczeli w domu kultury w Tarnowie, jakby Andy Warhol przyjechał z wystawą do Nowego Targu, co by było może jeszcze bardziej niezwykłe niż Urubko, zważywszy, że obaj nie żyją.

Przypomniała mi się nawet historia z lat 90. ubiegłego wieku, kiedy piłkarze Legii Warszawa wprowadzili cennik, zgodnie z którym wywiad z każdym z nich kosztował milion ówczesnych złotych, a udzielenie wywiadu bezpłatnie oznaczało konieczność wniesienia wpłaty do wspólnej puli zespołu. Na zapłacenie honorarium zdecydował się wówczas tygodnik „Piłka Nożna”, a rozmowę autorstwa Pawła Zarzecznego przypomniał ostatnio na Twitterze Zbigniew Mucha. 

Sportowiec w sytuacji Urubki, czyli posiadania unikalnego newsa lub jak w tym przypadku – możliwości ujawnienia szczegółów wyprawy, którą żyły setki tysięcy osób, jest w doskonałej sytuacji w relacjach z mediami. To on dyktuje warunki gry. To atut, o którym należy myśleć w długim terminie. Niebawem przychodzi planowanie kolejnej wyprawy (którą notabene Urubko już zapowiedział), zbieranie środków i popularność mediową trzeba będzie zdyskontować. Dlatego z bycia pożądanym przez media należy skwapliwie korzystać.

Można na przykład:

  • zaproponować ekskluzywność jednemu wydawcy oczekując w zamian szerokiego pokrycia w różnego rodzaju tytułach tego wydawcy
  • taką ekskluzywność można ograniczyć czasowo (do 7-10 dni) lub branżowo (wykluczyć tylko media konkurencyjne dla wydawcy, z którym sportowiec umawia się na współpracę)

Takie podejście zostanie z pewnością zauważone przez partnerów i sponsorów, szczególnie jeśli wybrany wydawca będzie w stanie zapewnić odpowiedni zasięg dla ustalonych materiałów.

Jednocześnie należy zaplanować odpowiednią strategię dla własnych kanałów dotarcia, w tym osobno dla każdego z kanałów social media. Innego rodzaju treści oczekują użytkownicy Instagrama niż Twittera.

Można też wybrać strategię krótkiego terminu i udzielić informacji, tym którzy zapłacą. Możemy mieć pewność, że wydawca będzie starał się maksymalnie wypromować wywiad za który zapłacił (np. Weszlo.com zaproponowało użytkownikom udział w zbiórce na cele charytatywne), ale w takim układzie zmienia się rzecz najważniejsza. To medium, jako płatnik, dyktuje warunki gry.

***

Zastanawiasz się, jak powinna wyglądać Twoja strategia współpracy z mediami?
Masz wątpliwości, jak zacząć? Zapraszam do KONTAKTU, chętnie pomogę.

Miłego dnia!

Waldemar Gojtowski

 

fot. WikiMedia Commons

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s